Większość ludzi myśli, że alkoholik to ktoś, kto stracił wszystko, jest samotny, bezdomny i zaniedbany. Alkoholizm kojarzy się z codziennym piciem, piciem denaturatu, fioletowym nosem... Jednak istotą uzależnienia od alkoholu nie jest wygląd, lecz określone objawy a w tym: upośledzona kontrola nad piciem, oraz niemożność zrezygnowania z picia mimo ponoszenia negatywnych konsekwencji. Człowiek uzależniony tych konsekwencji nie widzi, widzą je jego bliscy i na różne sposoby próbują uzależnionemu przekazać swoje spostrzeżenia i odwieść od picia. On się przed tym broni, więc narasta konflikt, co prowokuje uzależnionego do sięgania po alkohol, a bliscy czują narastającą bezradność... I koło się zamyka...